Akcja pomocy dla schroniska dla zwierząt

W dniach 5 – 13 grudnia przeprowadziłyśmy w Bibliotece Głównej zbiórkę darów dla Fundacji Azylu pod Psim Aniołem. Inicjatywę tę wsparli nasi pracownicy oraz studenci. Wszystkim osobom, które wzięły udział w akcji, serdecznie dziękujemy. Bez Państwa pomocy nie udałoby nam się zebrać tylu rzeczy, które pomogą przetrwać zimę bezdomnym zwierzętom.

schron1
Wszystkie dary przewiozłyśmy tuż przed Świętami Bożego Narodzenia do Azylu.

schron2

Po przekazaniu darów i „wygłaskaniu” podopiecznych Fundacji wzięłyśmy dwójkę z nich na spacer.

schron3schron4

MMa, AP

22 comments on “Akcja pomocy dla schroniska dla zwierząt
  1. Biedne zwierzęta, ja też dziś jade do weterynarze, czuje że mój kot zatruł się solą, ale zobaczymy, nic nie chce jeść od kilku dni, ma dziwne dziąsła i ogólnie widać że jest osłabiony :(

  2. Czy ktoś potrafi powiedzieć mi co zrobić, jak mojemu kotu nie pracuje nerka? Byliśmy u weterynarza zrobił badania i kroplówkę i karze czekać… ale sytuacja wygląda coraz gorzej :/

  3. Fajnie, że ktoś pamięta o zwierzakach w zimie. Jak byłam mała, to na co trzecim/czwartym balkonie w moim bloku był karmnik dla ptaków. Ostatnio jak zaproponowałam córce zrobienie karmnika na zimę, to nie wiedziała, co to jest, a nasz balkon jest jedynym na całym osiedlu, gdzie znajduje się teraz ta zapomniana, archaiczna konstrukcja.

  4. Ja mam karmnik, a nawet 2 na balkonie od lat. Jeden tradycyjny, drugi w postaci tubki z dwoma sterczacymi po bokach ‚gałązkami’, na których siadają sikorski i wyjadają pestki słonecznika z otworów w tubce. Kilka innych balkonów też ma karmniki. Przylatują sikorki, wróble, czasem dzwońce czy mazurki. Niestety czasami atakuja duże ptaszyska, no i gołębie, chociaż z takiej „tubki” skorzystać na szczęscie nie mogą. Karma to zasadniczo pestki słonecznika.

  5. Ciekaw jestem, czy wśród ofiarodawców sa firmy lub sklepy. Niektóre mogłyby mieć taką reklamę i przy okazji spełnić dobry uczynek.

  6. fajna inicjatywa, oby więcej takich. Zastanawiam się czy bardziej tutaj tkwi problem w braku funduszy czy w braku rąk do pracy, które zbierałyby te fundusze…

Komentarze są wyłączone


  • RSS