Janku, pamiętaj o nas

2012-01-16 09:59:37

W czwartek 14 stycznia 2012 roku odbyła się w Bibliotece bardzo miła uroczystość. Tego dnia nasz kolega (i Dyrektor) Jan Zaleski świętował przejście na emeryturę. Życzeniom, wspominkom, żartom przy pysznych tortach i sernikach, nie było końca. Na początku odczytano oficjalne życzenia, a później okolicznościowy „poemat” popełniony przez co bardziej utalentowane grono bibliotekarzy. Było uroczyście, wzruszająco a także ciepło, bo rozstawaliśmy się z kolegą lubianym, życzliwym i serdecznym.
Zdjęcia zamieszczone poniżej i przemowa wygłoszona przez najważniejszą tego dnia osobę znakomicie odtwarzają atmosferę tego pożegnalnego dnia.
(MW)



"Każda przygoda ma swój koniec, pora więc na pożegnanie. Moja trwała 41 lat i  4 miesiące, w ciągu których udało mi się przeżyć:
- 9  rektorów ( profesorowie (Mieczysław  Łubiński, Stanisław Pasynkiewicz, Władysław Findeisen, Zbigniew Grabowski, Marek Roman, Marek Dietrych, Jerzy Woźnicki, Stanisław Mańkowski i obecny rektor prof. Włodzimierz Kurnik
-3 dyrektorów BG , Edward Domański, Elżbieta Dudzińska i Jolanta Stępniak
- Liczne Bardzo Ważne Administracyjne Osobistości
- 3 poważne projekty budowlane
- wiele różnych rewolucyjnych wydarzeń, które Państwo znacie równie dobrze jak ja
W sumie, zupełnie nieźle, nieprawdaż?


A zacząłem 1 października 1970 roku w Katedrze Historii Nauki i Techniki INES. W 1975 roku przeszedłem do (właśnie utworzonej ) Pracowni Historycznej BG, a po likwidacji tejże, w 1980 roku do BG na stanowisko kierownika Oddziału Magazynów przekształconego po kilku latach w Oddział Magazynów i Udostępniania Zbiorów. Od 1 stycznia 2001 r. pracuję na stanowisku Zastępcy Dyrektora BG PW.
Kiedy dostałem nominację na moje  stanowisko – mój  przyjaciel powiedział mi „nie daj z siebie zrobić... drania”. Nie mnie sądzić samego siebie – errare humanum est- ale starałem się nim nie stać. Do Państwa należy ocena czy mi się to udało.
No cóż, przygoda skończona a przede mną decyzja co dalej. Uciechy z wnuczkami, muzyka Elvisa i „nocne Polaków rozmowy” wypełnią nieco czasu ale pokłady wigoru wciąż jeszcze duże i wykorzystać je by się chciało. Tak więc przychodzi mi na myśl wiersz:
Choć wiele ubyło, przeć wiele zostało,
I choć nie tej już siły co z posad ruszała
I niebo i Ziemię,
choć czas i los zniewala -
Serce i wola kierunek pokażą.
Dąż, szukaj, znajdź -  NEVER SURRENDER!


Na koniec podziękowania kieruję do:
Pani Dyrektor, która ze spokojem i cierpliwością znosiła moje wynurzenia i rewolucyjne idee
Do wszystkich  koleżanek,  kolegów, przyjaciół
Przywilejem mi było Wasze sąsiedztwo,  a choć starałem się dać dużo, otrzymałem nierównie więcej  (Rabindranath Tagore, Song 95) "

  Dziękuję - Jan Zaleski


fot. G. Kiwała, S. Kamiński, M.Miller















Tagi: bibliotekarze

skomentuj (4)
Strona główna