bgpw blog

    blog Biblioteki Głównej PW

    Wpisy z tagiem: digitalizacja

    W ramach projektu digitalizacji materiałów z I połowy XX wieku pochodzących z dawnych zbiorów Instytutu Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa zeskanowano w naszej Sekcji Digitalizacji ponad 1200 maszynopisów i 1300 fotografii obiektów architektury sakralnej. Digitalizacja maszynopisów, często uszkodzonych, zakurzonych, w złym stanie, odbywała się przede wszystkim na skanerach przelotowych i wymagała najpierw przygotowania dokumentów (odkurzenie, obcięcie grzbietów, usunięcie zszywek i innych elementów, prostowanie, podklejanie kartek). Obróbka skanów obejmowała kadrowanie, poziomowanie (w miarę potrzeb), korektę kontrastu i korektę rażących uszkodzeń. Skanowanie fotografii odbywało się na skanerze dziełowym.  Skany wymagały kadrowania, korekty jasności, kontrastu i poziomowania. Starano się przede wszystkim oddać ich rzeczywisty wygląd z zachowaniem dobrej jakości obrazu.

    Wszystkie cyfrowe wersje zdigitalizowanych maszynopisów i zdjęć dostępne będą na stanowisku komputerowym w Bibliotece PW, a część obiektów, w tym 130 fotografii obejrzeć można w otwartym dostępie w Bibliotece Cyfrowej PW.

    A tak wyglądało skanowanie fotografii:

     

    tekst: MM

    film: P.Wiącek

     

     

    15.02.2017 w Narodowym Instytucie Audiowizualnym w Warszawie odbyła się konferencjapt.  Biblioteki i archiwa na rynku cyfrowym.

    fot.K.Araszkiewicz

    Na konferencji omówiono  takie zagadnienia, jak digitalizacja zasobów bibliotecznych, otwarte zasoby edukacyjne, standardy archiwizacji dokumentów elektronicznych, zastosowanie technologii mikrokomputerów w bibliotekach, prawnoautorskie aspekty działalności bibliotek i archiwów, problemy podatkowe w funkcjonowaniu bibliotek i archiwów, długoterminowa archiwizacja publikacji elektronicznych, projektowanie i ocena systemów informacyjno-wyszukiwawczych.

    Organizatorami spotkania byli : Narodowy Instytut Audiowizualny, Wydział Prawa Uniwersytetu Humanistycznospołecznego SWPS oraz Wydział Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego.

    KA

    W europejskiej bibliotece cyfrowej Europeana otwarty sezon na secesję. W rozpoczynającej cykl wirtualnej wystawie obejrzeć można ok. 50 obiektów z ponad dwudziestu muzeów, arcydzieła znane i mniej znane, obrazy, plakaty, biżuterię. Przez cały sezon publikowane będą pochodzące z blogów instytucji partnerskich obiekty i eseje na temat secesji, a w Pinterest prezentowana będzie secesyjna sztuka użytkowa,  moda, szkło, meble.

    Rushes, 1896 (detail). Eugène Grasset. Schola Graphidis Art Collection. CC BY-SA

    Wśród nowości technologicznych – innowacyjna forma pokazywania obiektów dziedzictwa kulturowego w 3D, przy pomocy Sketchfab’a.  W Europeanie, przy współpracy Discovery Program, w ramach którego to projektu prowadzone są zaawansowanych badania w irlandzkiej archeologii i dyscyplinach pokrewnych, prezentowane są modele 3D  zabytkowych budynków, pomników i grobowców w Irlandii. Sketchfab jest największą na świecie platformę do publikowania  treści 3D online, partnerem  ponad 500 muzeów i instytucji kulturalnych.

    W ostatnio udostępnionych obiektach kolekcji Europeana 1914-1918 znalazła się m.in. tablica pamiątkowa poświęcona strażakowi Thomasowi McGarry, który zginał w 2017 r. podczas podróży z Irlandii do Kanady w katastrofie statku HMS Laurentic.  McGarry był strażakiem na statku i  jednym z 354 pasażerów i członków załogi, którzy zginęli na skutek zatonięcia Laurentic’a. Kilkadziesiąt lat później, brązowa tablica pamiątkowa Thomasa McGarry’ego została wykopana w ogrodzie Tom Murphy,  w Limerick. Tablice pamiątkowe wydawano krewnym wszystkich członków służb, którzy zginęli w czasie I wojny światowej. W 2013 roku, Killian Downing, wnuk Toma Murphy’ego, badał tablicę i podzielił się tą historią w cyfrowym archiwum historii i przedmiotów związanych z wojną światową w kolekcji Europeana 1914-1918.

    Memorial Plaque of Thomas McGarry, Killian Downing, CC-BY-SA 3.0

     

     

    MM

    Targi Dziedzictwo 2016

    1 komentarz

    5-7 października odbyły się w Centrum Targowo-Kongresowym MT Polska w Warszawie Targi Konserwacji i Restauracji Zabytków oraz Ochrony, Wyposażenia Archiwów, Muzeów i Bibliotek DZIEDZICTWO. Są to jedyne tego typu branżowe targi w Polsce,  gromadzące archiwistów, muzealników i bibliotekarzy.

     Zwiedzający maja okazję zapoznać się z nowymi technologiami, sprzętem (skanery, drukarki, automatyczne regały, maszyny czyszczące książki), środkami do konserwacji i zabezpieczenia dokumentów.

    Targom towarzyszą wystawy i sesje konferencyjne dotyczące ochrony zbiorów muzealnych, archiwalnych i bibliotecznych.

    W tym roku bibliotekarze mogli zapoznać się z szeregiem prezentacji  o konserwacji zbiorów muzealnych m.in. w Bibliotece Raczyńskich w Poznaniu, Bibliotece Narodowej, Ossolineum, Centralnej Bibliotece Wojskowej. W panelu poświęconym digitalizacji przedstawiono praktyczne efekty digitalizacji materiałów, a także dobre praktyki przy organizacji i rozwoju procesu digitalizacji.  Uczestnicy mieli też okazję wymiany doświadczeń z innymi bibliotekami, zaawansowanymi w digitalizacji i konserwacji dokumentów.

    slajd z prezentacji z sesji Prezentacja dorobku archiwów państwowych w zakresie konserwacji i digitalizacji zbiorów archiwalnych

    Program Targów:
    http://www.targidziedzictwo.pl/dla-zwiedzajacych/program-targow-2015.html

    MM, fot. K.Araszkiewicz i T. Gumołowska

    W kwietniu 2016 r. ukazała się wydana przez Bibliotekę Główną PW, opracowana przez pracowników Biblioteki (M. Wornbard, M. Miller-Jankowską i T. Gumołowską), książka – Architektura Warszawy 1945-1965 na fotografii. Obiekty twórców związanych z Politechniką Warszawską.

    Kilka lat wcześniej w prawie tym samym składzie autorskim opracowałyśmy album poświęcony architekturze międzywojennej, nagrodzony w konkursie  Towarzystwa Miłośników Historii „Varsaviana 2010-2011. Od początku zakładałyśmy, że powstanie kontynuacja pierwszego albumu, dotycząca okresu powojennego, prace potrwały jednak dłużej bo ponad 4 lata. W obu książkach prezentowane są fotografie ze zbiorów Biblioteki Głównej, pochodzące z dawnej kolekcji fotografii tworzonych w Pracowni Ikonograficznej Instytutu Urbanistyki i Architektury, od końca lat 40. do połowy lat 70. ub.w. Celem obu albumów było pokazanie wkładu architektów i budowniczych z kręgu Politechniki Warszawskiej w rozwój architektury polskiej.

    Wybitne dzieła architektury PRL budzą obecnie żywe zainteresowanie, ale wiele z nich znika ustępując miejsca nowym budynkom czy tracąc swoje walory przez lata zaniedbań czy nieudanej modernizacji. Album pokazuje warszawską architekturę sprzed 50-70 lat, utrwalone w kadrze fotografii miejsca i obiekty, których już nie ma, albo uległy zmianom wraz z upływem czasu.

    Chciałyśmy też, żeby nieoczywiste piękno czarno-białych fotografii dokumentujących architekturę tamtych lat mogło zostać pokazane szerzej, nie tylko pojedynczym użytkownikom.

    Zachęcamy do zapoznania się z naszym albumem (jest dostępny w Bibliotece). A co nam przyświecało przy jego opracowywaniu można  przeczytać w poniższym tekście  jednej z autorek – Małgosi Wornbard, napisanym  jeszcze przed ukazaniem się książki, jako rodzaj wprowadzenia w klimat albumu.

    MM

    Kiedy oglądam albumy pełne fotografii myślę wtedy o warsztacie fotografa, o laboratoriach fotograficznych, tych domowych i profesjonalnych, które już dawno odeszły do lamusa. Sprzęt fotograficzny zawsze był kosztowny i kompletowało się go przez lata. Pojawienie się fotografii cyfrowej spowodowało, że niepotrzebne stały się powiększalniki, kuwety, maskownice i butelki z wywoływaczami. Nikt już nie potrzebuje ciemni, głównego niegdyś atrybutu prawdziwego warsztatu fotograficznego. Nieprzydatna jest już wiedza, która pozwalała z negatywu osiągnąć papierową fotografię. Z rozrzewnieniem wspominam godziny spędzone w ciemni, kiedy tata naświetlał, wywoływał a ja jako pomocnik utrwalałam odbitki a potem odbywał się proces suszenia zdjęć. Przedtem trwały dyskusje jaki wybieramy papier, matowy uważany za elegancki czy błyszczący – mój ulubiony. Dziś powszechnie króluje fotografia cyfrowa i rzadko ktoś decyduje się na odbitkę papierową. Fotografie kompletujemy na dyskach i udostępniamy na Facebook’u czy Instagramie. Fotografowanie stało się łatwiejsze i szybsze.

    Proponujemy w naszym albumie fotografie niszowe, które powstały w zaciszach ciemni, przy pomocy kuwet i odczynników z chemikaliami. Dokumentują obiekty architektoniczne z lat 1945-66, wzniesione na terenie Warszawy i zaprojektowane przez architektów związanych z Politechniką Warszawską. Zdjęcia są czarno-białe, co potęguje ich urodę i nadaje nieco sentymentalnego charakteru. Fotografia to w dosłownym tłumaczeniu „rysowanie światłem”. Zdjęcia czarno-białe w sposób wyjątkowy potrafią światłem przekazać treść wizualną i magię chwili w której fotograf nacisną spust. I mimo, ze nasze fotografie wiernie przedstawiają rzeczywistość (w przeciwieństwie do fotografii artystycznej) posiadają niezwykłą urodę i nastrój. Na szczególna uwagę zasługują fotografie Mariensztatu a w tym Przedszkola przed którym dzieci bawią się w „Kółko graniaste Czworokanciaste, Kółko nam się połamało, Cztery grosze
    kosztowało, A my wszyscy bęc!”. Współczesny Mariensztat zaprojektowany przez Zygmunta Stępińskiego i Józefa Sigalina w niewielkim stopniu przypomina ten przedwojenny. Kamienice budowano bijąc rekordy szybkości, czasem nawet w kilka dni. Mieszkania były małe ale infrastruktura i zieleń wokoło rekompensują wszelkie niewygody. Mariensztat to ulubione miejsce spacerów warszawiaków. Zachęcam do przyjrzenia się fotografii Osiedla Mokotów wykonanej z perspektywy piaskownicy. Dzisiejsze tereny zabaw dla dzieci różnią się od tych z lat 50tych. Wielkim piaskownicom towarzyszyła co najwyżej huśtawka. Milo popatrzeć na zadowolone buzie dzieci budujące babki z piasku. Osiedle wygląda przyjaźnie i bezpiecznie. Ta fotografia nie jednej osobie będzie przypominać dzieciństwo. Do ciekawszych obiektów sfotografowanych przez E. Kupieckiego należy gmach Głównego Urzędu Statystycznego. To największy projekt Romualda Gutta zrealizowany po wojnie. Ma kształt trójramiennej gwiazdy i do dziś budzi podziw architektonicznym rozmachem. Obecnie trudno byłoby wykonać ujęcie z takiej perspektywy jak na naszym zdjęciu, ponieważ teren wokół GUS-u został bardzo zabudowany. Kolejnym pięknym gmachem jest Biurowiec Prezydium Rządu (Ufficio Primo). Marek Leykam zaprojektował go na wzór florenckiego pałacu miejskiego. Wewnątrz gmachu znajduje się okrągły dziedziniec kryty kopułą z dużymi świetlikami, która jest doskonale widoczna na prezentowanej fotografii. Wykorzystanie renesansu florenckiego podkreśla urodę tego miejsca. W albumie publikujemy wiele pięknych zdjęć na których można prześledzić upływ czasu i zmiany zachodzące w architekturze Warszawy. Jedno ze zdjęć Domu Towarowego „Smyk” wykonano w 1952 roku. Nie ma jeszcze wysokiej, nowoczesnej zabudowy z Pałacem Kultury w tle. Warto porównać je z fotografią z 1966 roku. Niby to samo ujęcie a jednak jakieś inne. Tyle zmian zaszło wokoło… I jeszcze jedno bliskie mojemu serce zdjęcie: Kino Skarpa w dniu premiery Krzyżaków. Kolejka po bilety ciągnie się daleko poza kino. W dzisiejszych czasach, w dobie Multipleksów sytuacja nie do powtórzenia. Skarpa było jednym z ulubionych kin mieszkańców Warszawy. Budynek został zburzony w 2008 roku.

    Fotografia dokumentalna dokumentuje wydarzenia, pokazuje miejsca i ludzi. Obrazuje wszystko co nas otacza. Nasz album przypadnie do serca każdemu miłośnikowi Warszawy. Zdjęcia pokazują często miejsca lub obiekty, które uległy zmianie albo nie istnieją. Będą konfrontować nasze wspomnienia z utrwalonym na starej fotografii obrazem. Będzie to podróż do naszego dzieciństwa lub młodości a więc do czasów do których lubimy wracać pamięcią. A więc bon voyage !

    MW

     

     

    Biblioteka Główna oddała do dyspozycji użytkowników nowy skaner samoobsługowy, ulokowany w Wolnym Dostępie na III piętrze.

    Jest to skaner samoobsługowy Zeta, kompaktowy, szybszy od używanego już od kilku lat skanera ulokowanego piętro niżej. Urządzenie umożliwia skanowanie w kolorze książek, czasopism i innych dokumentów do formatu A3. Oprogramowanie automatycznie koryguje błędy takie, jak zniekształcone litery czy krzywiznę łuku książki. W każdym momencie skany można podglądać na dołączonym panelu dotykowym. Przy pomocy panela odbywają się też inne  czynności związane z obsługą skanowania: wybór języka panelu obsługi, potwierdzenie przestrzegania ochrony praw autorskich, wybór formatu pliku cyfrowego (pdf, jpg, tiff, png), wpisanie nazwy pliku.

    Użytkownik musi posiadać pendrive, na którym zapisywany jest zeskanowany materiał. Skaner jest prosty w obsłudze, a użytkownikom chętnie pomagają i instruują bibliotekarze.

     

    MM

    23 kwietnia 2016 nastąpiła niepowtarzalna okazja, żeby zobaczyć Psałterz Floriański na własne oczy. Rękopis opuścił na jeden dzień skarbiec  Biblioteki Narodowej.
    Psałterz Floriański to bezcenny zabytek języka polskiego, a jednocześnie księga pełna zagadek. Rękopis, w którym każdy kolejny werset pisany jest w innym języku: naprzemiennie po łacinie, polsku i niemiecku.


    Został spisany najprawdopodobniej na przełomie XIV i XV w. Bardzo możliwe, że miał być darem dla królowej Jadwigi, a po jej śmierci był używany przez kolejne polskie królowe. Ponownie odkryty w XIX w.   w austriackim opactwie Sankt Florian, stał się naukową sensacją, a do dziś pozostaje jedną z największych zagadek polskiego średniowiecza.

    Poza trójjęzycznym przekładem tekstu Psalmów, księga na kilkudziesięciu kartach zawiera tajemnicze miniatury, w których jedni chcą widzieć astrologiczne symbole, inni mnemotechniczne schematy ułatwiające zapamiętanie tekstu, a zdaniem niektórych znajdują się tam pierwsze wizerunki Mistrza Yody, Nosferatu i Gandalfa Szarego.

    Cały zdigitalizowany Psałterz jest dostępny w Bibliotece Cyfrowej Polona: polona.pl/item/52212659/12/
    Istniała możliwość wcześniejszej rejestracji na wycieczkę po Pałacu Rzeczypospolitej (pl Krasińskich)  z warszawskim przewodnikiem Jackiem Karwatem oraz po wystawie towarzyszącej pokazowi Psałterza Floriańskiego z mediewistą Łukaszem Kozakiem. We własnym zakresie wystawę można oglądać w godzinach 11.00 – 18.30.


    Dla zainteresowanych odbyły się również dwa interesujące wykłady:
    „Wywiad z Psałterzem floriańskim – czyli historia małomównego manuskryptu”, dr Marcin Kuźmicki (Zakład Historii Języka Polskiego UAM)
    Dyskusja „Yoda czy Nosferatu? Świat na marginesach Psałterza floriańskiego”, dr Kamil Kopania (Zakład Historii Sztuki Średniowiecznej Instytutu Historii Sztuki UW) i Łukasz Kozak (redaktor Polona i autor Discarding Images)
    PIERWSZE/NAJSTARSZE
    Cykl prezentacji z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski. Co miesiąc Biblioteka Narodowa prezentuje w Pałacu Rzeczypospolitej pierwsze teksty i najstarsze zabytki kultury i historii, dokumentujące początki państwa polskiego.

    KA (tekst i zdjęcia)

    14 kwietnia odbył się w Bibliotece Narodowej pokaz nowego skanera Zeutschell – seria OS 16000, przeznaczonego do digitalizacji dokumentów do formatu A2+.

    akan1

    Skaner reklamowany jest jako szybki, wydajny, kompaktowy, przenośny i prosty w użyciu.

    Z nowości m.in.: większa możliwość ochrony skanowanego dokumentu, dzięki elektrycznie sterowanej kołysce, która pozwala na ułożenie książki o grubości nawet 20 cm, zastosowany optyczny zoom, bardzo dobra jakość obrazu (600 dpi), zwarta, estetyczna obudowa,  szybkość skanowania – do 4 sek/s.

    skan2

    Widzowie mogli osobiście spróbować jak obsługuje się skaner.

    Zaprezentowano też działanie aplikacji PerfectBook pozwalającej na automatyczne wykrycie i wyprostowanie krzywizn czy usunięcie odcisku kciuka.

    omni1

    MM, KA (zdjęcia)

    W dniach 29 lutego – 1 marca 2016 roku odbyła się konferencja pt. „Długoterminowa archiwizacja zasobów cyfrowych – problemy i rozwiązania”, którego organizatorem był Instytut Automatyki i Informatyki Stosowanej Politechniki Warszawskiej.
    Spotkanie odbyło się w Domu Pracy Twórczej „Reymontówka” w gminie Kotuń.
    „Reymontówka” to zabytkowy dworek wybudowany w połowie XIX w. dla rodziny Różańskich. W 1926 r. do posiadłości wprowadziła się Aurelia Reymontowa, wdowa po Władysławie Reymoncie, zakupując dwór i majątek za pieniądze z nagrody Nobla, jaką otrzymał Reymont za powieść „Chłopi”. W 1939 r. dwór okolony parkiem kupił Feliks Tymieniecki, prezes spółki węglowej „Węglobok”. Po kilkakrotnej zmianie właściciela zespół dworsko – parkowy przekształcił się w Dom Pracy Twórczej i obecnie podlega Starostwu Powiatowemu w Siedlcach.


    W tym malowniczym miejscu, w ciągu dwóch dni obrad, toczyły się dyskusje na temat problemów związanych z długoterminowym przechowywaniem zasobów cyfrowych.
    W spotkaniu wzięło udział około 30 osób z różnych instytucji przechowujących zasoby cyfrowe przez wiele lat. Bibliotekę Główną PW reprezentowali: Sławomir Syrek (Odział Informatyzacji) oraz Joanna Basińska (Sekcja Kolekcji Dziedzinowych/Sekcja Digitalizacji).


    Wiodącym tematem konferencji był projekt CREDO – Cyfrowe Repozytorium Dokumentów, którego wykonawcami są: Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A. (lider konsorcjum), Instytut Automatyki i Informatyki Stosowanej Politechniki Warszawskiej, oraz firma Skytechnology sp. z o.o.


    Sesję pierwszą otworzył doc. dr inż. Tomasz Traczyk wystąpieniem pt. „Problemy długoterminowej archiwizacji zasobów cyfrowych a projekt CREDO”.
    W swojej prezentacji Pan Traczyk przedstawił główne założenia projektu CREDO – opracowanie i uruchomienie demonstracyjnej wersji cyfrowego repozytorium o pojemności 2 PB, umożliwiającego krótko- i długoterminową archiwizację wielkich wolumenów zasobów cyfrowych.
    Następnie referat wygłosił dr inż. Grzegorz Płoszajski z Instytutu Automatyki i Informatyki Stosowanej Politechniki Warszawskiej, który szczegółowo omówił metadane w archiwum CREDO.
    Po przerwie obiadowej, w drugiej sesji obrad, swoje doświadczenia w archiwizacji zasobów cyfrowych przedstawił Pan Wojciech Woźniak z Narodowego Archiwum Cyfrowego (NAC), który opowiedział o projekcie E-ARK (European Archival Records and Knowledge Preservation) oraz Pani Dorota Błaszczak z Polskiego Radia, której prezentacja nosiła tytuł „Metadane w bazie danych archiwum Polskiego Radia”.
    Kolejne dwa wystąpienia mieli: Pan Dariusz Parandowski z Biblioteki Narodowej oraz Pani Małgorzata Kołtun i Maciej Gajewski (NAC), którzy wystąpili z drugą częścią referatu dotyczącą Centralnego Repozytorium Cyfrowego Archiwów Państwowych. Część pierwsza referatu została przedstawiona w ubiegłym roku na sympozjum pt. „Długoterminowa archiwizacja zasobów cyfrowych – oczekiwania i wyzwania”, która została zorganizowana 13 kwietnia 2015 w Podkowie Leśnej. Na wspomnianym sympozjum zostały po raz pierwszy przedstawione założenia i cele projektu CREDO.
    Wieczorem odbyła się uroczysta kolacja, na której, przy pięknie zastawionym stole, w cudownym klimacie, do późnych godzin wieczornych, uczestnicy konferencji kontynuowali rozmowy z obrad i zastanawiali się nad przyszłością archiwizacji zasobów cyfrowych.
    Następnego dnia, na sesji trzeciej, Pan Tomasz Traczyk, Tomasz Śliwiński i Pan Piotr Pałka z Politechniki Warszawskiej przedstawili trzy referaty dotyczące technicznych aspektów projektu CREDO, optymalizacji dostępu do archiwum głębokiego, analizy niezawodności nośników i obszarów w archiwum długoterminowym oraz dyslokacji zasobów.


    Sesja czwarta to wystąpienie lidera konsorcjum CREDO – Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych (PWPW) dotyczące komercjalizacji stworzonego w wersji demonstracyjnej produktu (Demonstrator+).
    W ostatniej sesji głos zabrali: Pan Filip Kwiatek z Narodowego Instytutu audiowizualnego (NInA), który opowiedział o koncepcjach rejestru informacji o zasobach audiowizualnych w Polsce, oraz Pan Edward Suchowski z Telewizji Polskiej ( TVP), który wygłosił referat na temat digitalizacji i cyfrowej rekonstrukcji archiwalnych zbiorów filmowych w TVP S.A.
    Ostatnie wystąpienie miała Pani Małgorzata Roguska z Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych (WFDiF) o archiwizacja materiałów filmowych na taśmie światłoczułej.

    Reymontówka: wnętrza dworku

    JB

    Międzynarodowa konferencja “What do we lose when we lose a library?” zorganizowana została 9-11 września 2015 r.  przez Uniwersytet Katolicki w Leuven (Louvain) , Goethe-Institut Brüssel, British Council w Brukseli dla uczczenia setnej rocznicy zniszczenia Biblioteki Uniwersyteckiej w Leuven w 2014 r.

    Uniwersytet w Leuven to najstarsza uczelnia w Belgii (założony w 1425 r.). Centralna biblioteka uniwersytecka mieszcząca się od 1636 w University Hall spłonęła wraz z 300 tys. książek w trakcie działań wojennych w 1914 r. Odbudowana została dzięki pomocy uczelni amerykańskich w latach 20. Jednak kolejna wojna przyniosła znowu zniszczenie. Podczas inwazji wojsk niemieckich w maju 1940 r. Biblioteka Uniwersytecka stanęła w płomieniach. powtórnie. Spłonęło 900 tys. książek. I znowu dzięki amerykańskiej pomocy Bibliotekę Uniwersytecką odbudowano i uruchomiono na początku lat 50.
    Biblioteka odtworzona została w renesansowym kształcie z wielką dbałością o szczegóły wykończenia wnętrz, zgodne z oryginalnymi.

    bibl_makieta

    Makieta Biblioteki KU w Leuven

    czytelnia

    Głowna czytelnia

    poko_bibl

    Pokój, właściwie komnata, służacy do spotkań z gośćmi

    szafki

    Szafki dla czytelników w podcieniach hallu – zamykane na kod elektroniczny

    W ramach prekonferencji można było zwiedzić Bibliotekę UK, wraz z wystawą okolicznościową „Books under Fire: From the Flames of Leuven to the Timbuktu Renaissance”. Pierwsza część wystawy, zatytułowana „The Flames of Louvain”, przedstawiała zniszczenia Biblioteki Uniwersyteckiej, międzynarodowe wysiłki ratowania pozostałości, które ocalały i starania o sfinansowanie odbudowy i zgromadzenie zbiorów. Celem ekspozycji było nie tylko pokazanie historii dramatycznych zniszczeń, a później odbudowy, ale także zachęcenie odwiedzających do refleksji na temat ochrony dziedzictwa kulturowego w czasie konfliktu.

    foto_splbibl

    Zdjęcia Biblioteki KU z 1913 r. i po spaleniu

    Głównym elementem drugiej części wystawy jest kolekcja „śnieżno-białych” książek spopielonych w pożarze w 1914 i przechowywanych w zamkniętych szklanych szkatułkach-trumnach.

    biale_ksiazki

    Obok spalonych książek prezentowane są prace młodej artystki belgijskiej Sofie Müller, stworzone ku pamięci zniszczonej w pożarze biblioteki. Trzecia część wystawy „Timbuktu renesans” zwraca uwagę na zagrożenia współczesnych konfliktów, wyświetlając stuletnie rękopisy z legendarnej bibliotek Timbuktu. W 2012 roku, prawie 400.000 z tych rękopisów zostały przekazane w tajemnicy z Timbuktu do Bamako, w celu ratowania ich przed zniszczeniem w konflikcie zbrojnym w Płn-Mali. Eksperci z KU Leuven przyczynili się do zachowania i ujawniania tych rękopisów.
    Końcowym etapem zwiedzania Biblioteki KU było wejście na wieżę (48 m), skąd rozciąga się wspaniały widok na Leuven.

    ml_wieza

    Na wieży

    Inauguracja konferencji odbyła się na Uniwersytecie w Louvain-la-Neuve (w 1968 r. uczelnia, a w tym i zbiory biblioteczne podzieliły się na flamandzko-języczny uniwersytet KU Leuven i francusko-języczny UCLw Louvain-la-Neuve.

    NLouv

    Referaty Alana Kramera, Trinity College Dublin „Dynamic of Destruction. Culture and Mass Killing in the First World War” Aleida Assman, University of Konstanz „The burning of books as an assault on cultural memory”. Emmanuelle Danchin, Université de Paris, IRICE „When a Library disappears: the case of the University Library of Leuven (1914 – 1928) wprowadziły w trudny temat znaczenia straty biblioteki dla społeczności lokalnej, miasta, kraju, dla zachowania dziedzictwa kulturowego.

    NLouv2

    Dalsza część konferencji, w tym sesja plenarna, odbywała się już na Uniwersytecie w Leuven.

    widok_z_univ

    Widok z najwyzszego pietra budynku Uniwersytetu w Leuven, w którym odbywały się obrady

    sala_wykl

    Sala wykładowa

    Temat zagrożeń dla bibliotek na świecie: wojen, katastrof, ale też zagrożeń Ideologicznych dla zbiorów (cenzura, manipulacja informacjami i zbiorach, ograniczenie dostępu) dominował w sesji „Historia zniszczeń bibliotek”.
    W sesjach poświęconych badaniom zbiorów bibliotecznych, zaawansowanym technologiom przetwarzania obrazu, konserwacji i ochronie kolekcji prezentowano takie przedsięwzięcia, jak konserwacja i digitalizacja Zwojów znad Morza Martwego, digitalizacja i badania rękopisów kolekcji Timbuktu, multidyscyplinarne podejście do odtworzenia i konserwacji pergaminów z Cotton Collection.

    poster1

    W sesji posterowej dominowały tematy dot. digitalizacji

    W sesji „Biblioteki cyfrowe” wiodącym tematem były problemy prawa autorskiego i możliwości zmiany w kierunku ‘prawa cyfrowego’.
    W sesji „ Studia przypadku: zniszczenie i reunifikacja” uwagę zwróciły dwa ciekawe wystąpienia prelegentów belgijskich: An Smets z KU Leuven o cyfrowej kolekcji łączącej dokumenty z Omont Collection i materiały z wykładów przechowywane w Bibliotece Uniwersyteckiej w Leuven oraz Roberta Nouwen’a z Royal Library of Belgium o bibliotece jako instrumencie demokracji i, a ogólniej, o bibliotekach w zmieniającym się świecie.
    Interesującym zakończeniem konferencji były wystąpienie Herberta Van de Sompel’a z Research Library of the Los Alamos National Laboratory, jednego z twórców protokołu OAI-PMH, służącego do agregacji metadanych z wielu archwiwów i bibliotek cyfrowych. W wykładzie „A co jeśli stracimy Web?” Van de Sompel zwrócił uwagę na zalew informacji w sieci, z natury swojej jest efemerycznej, i nie podejmowanie przez biblioteki szansy stania się opiekunami materiałów informacyjnych w Internecie.

    L_ratusz

    XV-wieczny Ratusz w Leuven

    W kończącej konferencję debacie zastanawiano się nie tylko nad tym jak biblioteki mogą chronić, konserwować swoje zbiory, ale przede wszystkim jak mogą wzmocnić swoją pozycję i dostosować rolę do potrzeb cyfrowego świata.

    Na zakończenie, atrakcja turystyczna,  wspaniały zabytek Leuven – Wielki Beginaż – zespół domków, z kościołem, ogródkami, browarem, otoczony murem, przecięty rzeką. Niegdyś (aż od XIII w.) zamieszkały przez beginki, w 1962 roku Wielki Beginaż został zakupiony przez Uniwersytet w Leuven, odrestaurowany i przeznaczony dla pracowników i studentów uczelni.  w 1998 r. Groot Begijnhof został wpisany na listę dziedzictwa UNESCO.

    begin4

    Wielki Beginaż w Leuven

    begin5

    MM

    Powered by WordPress Web Design by SRS Solutions © 2017 bgpw blog Design by SRS Solutions

    • RSS