bgpw blog

    blog Biblioteki Głównej PW

    Wpisy z tagiem: nowe-technologie

    Co się stanie z bibliotekami? Czy przetrwają? Jaką będą pełnić rolę w przyszłości? Kwestie te, bardzo aktualne i dla nas w kontekście prowadzonej ostatnio dyskusji o przyszłości naszej Biblioteki, porusza artykuł Michaela Agresty „What will become of the library?”

    Książki papierowe, magazyny z szeregami regałów. przechowujące materiały drukowane są w odwrocie. Zamykane są biblioteki publiczne, ograniczane środki na utrzymanie bibliotek (w samej W. Brytanii w 2012 r. zamknięto 200 bibliotek publicznych) .  Upadek bibliotek miał już miejsce w odległej przeszłości  – system bibliotek w Imperium Rzymskim, które można nazwać publicznymi, rozciągający się od Hiszpanii po Bliski Wschód, zanikł, został zniszczony we wczesnym średniowieczu. Czy możemy się pocieszać, że tak jak kiedyś rozwój cywilizacji spowoduje powrót innej wersji bibliotek?

    Rozwijający się system informacji cyfrowej, nowe technologie internetowe wypierają biblioteki jako książnice zawierające wiedzę. Bibliotekarze zastanawiają się w  jakiej formie biblioteki mogą przetrwać. Wydaje się, że jednym z głównych rozwiązań jest biblioteka jako tzw. 3 miejsce, nie dom i nie szkoła, ale przestrzeń przyjazna, gdzie można się uczyć, zdobywać informacje i po prostu przebywać.

    Jak to określił brytyjski pisarz Caitlin Moran, broniąc idei bibliotek publicznych w swoim kraju – biblioteka dla społeczności, w której istnieje, jest wyjściem awaryjnym, rodzajem tratwy ratunkowej i jednocześnie katedrą umysłu, szpitalem dusz, parkiem wyobraźni, jedynym miejscem w przestrzeni publicznej, gdzie mieszkaniec nie czuje się konsumentem, gdzie nie musi płacić.

    Bibliotekarze w USA starają się rozszerzać działalność bibliotek przez szereg projektów aktywizujących i integrujących społeczności lokalne, a także organizując warsztaty, np. zbierając narzędzia XIX wieczne, prezentując ich używanie   i zachęcając użytkowników do nabywania umiejętności, których nie da się uzyskać zdalnie przez Internet. Lokalne biblioteki zbierają fotografie, albumy, materiały ze zbiorów prywatnych, dokumentujące historie społeczności, które to materiały digitalizowane są w  Boston Public Library i wchodzą w skład ogólnonarodowej kolekcji, udostępnianej przez Digital Public Library of America.

    Biblioteki, jako miejsca dające dostęp do Internetu i informacji elektronicznej, w dobie rozwijających się sieci bezprzewodowych i ogólnie dostępnych urządzeń mobilnych, będą służyć raczej ludziom starszym czy uboższym, „odciętym” od świata cyfrowego. W pewnej mierze, zachowane kolekcje drukowane i wyposażenie zabytkowych gmachów bibliotek służyć mogą jako obiekty do zwiedzania. Nowe technologie też przyciągają nie tylko użytkowników, ale i zwiedzających, np. automaty, roboty do dostarczania zamówionej z komputera czy urządzenia mobilnego książki stały się atrakcją dla dzieci (i nie tylko) w bibliotekach amerykańskich. Nostalgiczne i futurystyczne wizje bibliotek w pewnej mierze okazują się zbieżne.

    Bibliotheca Aleksandrina. Z: Wikipedia

    Biblioteki uczelniane, oprócz idei 3 miejsca, stawiają przede wszystkim na uczenie, na dostarczanie społeczności akademickiej nowych specjalistycznych technologii, które mogą być dostępne tylko w ramach określonych programów akademickich, np. laboratoria do badania pewnych sytuacji, np. sterowania okrętem czy innym obiektem. Mają też być miejscem spotkań naukowców i studentów w ramach współpracy przy wspólnych projektach.

    Biblioteki przetrwają wtedy, gdy społeczności, odbiorcy, którym służą, będą ich potrzebować. Użytkownicy często nie wiedzą co oferują, czy mogą oferować biblioteki. Bibliotekarze, ale i naukowcy, twórcy muszą zaproponować odbiorcom, podatnikom takie wizje biblioteki, które będą dla nich przydatne.

    Zachęcam do przeczytania artykułu Michaela Agresty w Slate Magazine.

    MM

     

     

     

    Symboliczny koniec pewnej ery – po 244 latach Encyclopedia Britannica nie będzie już drukowana. Zestaw z 2010 r. będzie ostatnim papierowym wydaniem.
    Pierwszą wersję Encyklopedii Britaninica, liczącą 3 tomy, wydano w latach 1768-1771 w Szkocji. Pózniej liczyła sobie 32 tomy. Co 2 lata publikowano nowe wydanie.
    W związku z rozwojem e-booków i masowym wyszukiwaniem informacji przez internet, sprzedaż papierowej wersji była coraz mniejsza, i przedsięwziecie przestało sie opłacać. Jak stwierdził prezes wydawnictwa dezyzja nie ma nic wpólnego z istnieniem Wikipedii i Google. Po prostu odbiorcy wolą kupwać cyfrową wersję. Z wersji on-line korzysta ok. 100 mln odbiorców na świecie. Encyklopedia jest dostepna też w wersji na urządzenia mobilne, a uzytkownicy mogą kierować komentarze bezpośrednio do redaktorów.


    http://www.ndtv.com/news/images/gadgets/britannica.jpg


    więcej informacji na stronie:
    Gazety Wyborczej

    NDTV

    MM

    Jak wyglądało życie (dla tych co nie pamietają) przed istnieniem Google, Wikipedii i cyfrowych bibliotek, zobaczyć można w serii filmików w YouTube.  I jak wyglądała biblioteka… i bibliotekarka…

    MM

    26-28 września 2011 odbyła się w Berlinie
    międzynarodowa  konferencja
    Theory and Practice of
    Digital Libraries”
    , zorganizowana przez Uniwersytet  
    Humboldta (Berlin School of Library and
    Information Science, the Computer and Media Services and the Department of
    Computer Science). Konferencja
    odbywała się w
    nowoczesnym kampusie Adlershof w Erwin Schrödinger-Zentrum, działającym od 1991 r.


    Kampus Adlershof, autorzy fotografii: M.Miller, M. Jankowski, M. Wornbard

    Kampusu mozna pozazdrościć, nowoczesne, świetnie wyposazone budynki, duże przestrzenie, przyjazne zagospodarowanie obszaru wokół budynków. Jest to jeden z największych obiektów naukowo-technologicznych w Europie, mieści sie tu oprócz wydziałów uczelni kilkanaście pozauniwersyteckich instytutów badawczych i wiele firm technologicznych. Studiuje tu ponad 6 tys. studentów, pracuje ok. 1000 pracowników naukowych i personelu uniwersyteckiego. Do dyspozycji są znakomicie wyposażone sale wykładowe, konferencyjne, czytelnie, wszędzie jest dostęp bezprzewodowy do Internetu.

    Stoimy przed terenem Kampusu i podziwiamy

    To też teren kampusu

    Konferencja poświęcona było szeroko rozumianemu tematowi bibliotek cyfrowych, teorii i zastosowaniom praktycznym. Kilkanaście równoległych sesji dotyczyło technologii i metodyki tworzenia bibliotek cyfrowych i innych zasobów cyfrowych. Przewijały się takie tematy jak architektura i struktura bibliotek cyfrowych, ich interoperacyjność, standardy metadanych w nich stosowanych, repozytoria naukowe, organizacja wiedzy i ontologii, sieć semantyczna, ochrona dziedzictwa kulturowego poprzez digitalizację, organizacja dostępu do informacji, wizualizacja i personalizacja wyszukiwanych danych, aspekty prawne udostępniania, sieci społeczne i tzw. czynnik ludzki w bibliotekach cyfrowych, rozwiązania stosowane w znanych i popularnch projektach, jak Europeana.


    Oficjalny plakat wystawy TPDL


    Sala konferencyjna


    Odbyła sie tez sesja posterowa


    Ogólną ideę konferencji dobrze oddawał jeden z wykładów wprowadzających: „The Futures of Digital Libraries: The Evolution of an Idea” Clifforda Lyncha (Coalition for Networked Informatiom), w którym prelegent mówił nie tylko o rozwoju nowych technologii i przyszłości bibliotek cyfrowych, ale też próbował określić na czym polega znaczenie bibliotek cyfrowych. Cliffor Lynch powiedział, że trudno jest dać jednoznaczną definicję biblioteki cyfrowej. Wielokrotnie pytany o to czym jest biblioteka cyfrowa i czym właściwie różni się od zbioru zeskanowanych czy powstałych jako elektroniczne dokumentów, stwierdził, że istota bibliotek cyfrowych przejawia się na głębszym poziomie intelektualnym, inspirując twórców bibliotek cyfrowych do przewidywania nowych środowisk i sposobów przygotowywania, zorganizowania i udostępniania zasobów wiedzy.
    Analizując wielkie i znane przedsięwzięcia światowych bibliotek cyfrowych, takich jak Europeana czy Digital Library Public of America, w kontekście rozwoju technologii umozliwiających zarządzanie wiedzą i jej udostępnianie poprzez nowe środki komunikacyjne, wskazał na zmiany w sposobie pojmowania tego czym są zasoby wiedzy, zmiany spowodowane przede wszystkim ogromem informacji dostępnych poprzez Internet i zjawisk z tym związanych Clifford Lynch zwrócił też uwagę z jednej strony na czynniki blokujące otwartość dostępu do wiedzy (obowiązujące prawa autorskie) i z drugiej strony zaanagażowanie społeczeństwa (m.in. media społecznościowe i związane z nimi wydarzenia) prowadzące w kierunku otwartego dostępu.


    Gmach Królewskiej Biblioteki, obecnie wydział prawa Uniwersytetu Humboldta


    Pod Brama Brandeburską

    MM

    W dniu 11.04.2011 w Katedrze Kartografii WG i SR UW odbyło się otwarte seminarium pt.: „Wykorzystanie pomiaru ruchu gałki ocznej (eye-tracking) w kartografii” podczas którego, p. Tomasz Opach, przedstawił wyniki swoich badań w zakresie eye-tracking [4,5]. Omówił historię badań w zakresie okulografii (oculus-oko, graphia-zapis) na przestrzeni XIX i XX wieku. Nawiązał do osiągnięć, m. in.: Louis Emile Javal’a (1879 r.), Edmunda Huey’a (1900 r.),  Alfreda L. Yarbusa (1950 r.) oraz wielu innych [1]. Podczas seminarium skrytykowano używanie tej technologii w kartografii. Jednak na stronach internetowych, można znaleźć również treści wskazujące na to, jak technika ta jest bardzo przydatna w marketingu , w reklamie, w celu badania użyteczności np. stron internetowych dla użytkowników. W przeciwieństwie do osób wypowiadających się krytycznie podkreśla się wykorzystanie tej techniki w zakresie takich dziedzin nauki jak: psychologii, medycyny, bezpieczeństwa drogowego, ergonomii, interakcji człowiek-komputer, lub przy pulpicie w kokpicie samolotu itp. Podkreśla się, że szczególnie interesujące wyniki można m. in. otrzymać poprzez porównywanie czytelności stron WWW.W Warszawie znajduje się firma o nazwie Eyetracking [2], zajmująca się badaniami w tej dziedzinie, której pracownicy widzą pozytywne strony użycia tej techniki, lecz nie w kartografii. Przykładem użycia techniki eye- trackingu w ergonomii jest Laboratorium Ergonomii Politechniki Wrocławskiej [3]. Reasumując, użycie techniki eye-tracking w badaniach dotyczących kartografii niekoniecznie będzie się rozwijać (brak dofinansowania, czasochłonność wykonywania badań), ale warto podejmować nieustanne próby w celu stworzenia obiektywnej metody weryfikacji badań nad użytkowaniem map do czego m. in. może się przyczynić eye-tracking (okulografia).

    Źródła
    informacji:                                                                                                                                                                  
    1.Wikipedia:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Okulografia

    2. Firma
    Eyetracking:

    http://eyetracking.pl/pl/114/Eyetracking

    3. Laboratorium
    Ergonomiki PWr:
    http://ergonomia.ioz.pwr.wroc.pl/hci–eye_tracking-badanie_uzytecznosci.php

    4. Katedra
    Kartografii WGiSR UW:
    http://www.wgsr.uw.edu.pl/kartografia/aktualnosci.php

    5. Geofroum:
    http://geoforum.pl/?page=news&id=10099&link=u-kartografow-o-fiksacji-na-mapach&menu=46815,46847

    MK

    Nowy sprzęt w Wypożyczalni Studenckiej w naszej Bibliotece Głównej – ławeczka multimedialna. Użytkownicy mogą, korzystając z Internetu, ściągać pliki, słuchać muzyki oraz ładować telefony komórkowe.
    Ławka będzie testowana przez 2 miesiące.

    MM

    Filmik obrazujący jak wyglądałoby rozprzestrzestrzenianie sie dobrej nowiny o Bozym Narodzeniu w czasach rozwoju technologii internetowych bije rekordy powodzenia na YouTube.

    The Digital Story of Nativity  – Boże Narodzenie w czasach Google, gmail, Facebooka, Wiki, Twitter’a i innych wynalazków.


    MM

    Zainspirowana tekstem Małgosi K. o klasterach oraz zebraniem, na którym roztaczano wizje reorganizacji udostępniania zbiorów, zgodnie z panującymi trendami, czyli ku wygodzie użytkowników, też postanowiłam dodać swój kamyczek do tematu.
    Klastery kojarzyły mi się zawsze z komputerami, zespołami serwerów połączonych fizycznie lub oprogramowaniem. Klaster i biblioteka to pewna nowość.
    Samo słowo klaster (z ang. cluster) oznaczało pierwotnie wielodźwięk zbudowany z dźwięków położonych blisko siebie w skali muzycznej (wg Słownika wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych, oprac. przez Władysława Kopalińskiego, 1983).

    Słownik wyrazów obcych
    muz. wielodźwięk zbudowany z dźwięków położonych blisko siebie w skali
    muzycznej, zagranych równocześnie lub rozłożonych w czasie, stosowany we
    współczesnej muzyce instrumentalnej
    <ang. (tone) cluster wiązka (dźwiękowa)>

    Nawiązując do idei  wygodnych, przyjemnych, nowoczesnych przestrzeni bibliotecznych zamieszczam poniżej kilka zdjęć z bibliotek zagranicznych. 


    http://photos.tobinhosting.com/katietobin/album279/aak.jpg.html

    Super wygodne fotele (leżanki właściwie) w Princeton Library.


    http://picasaweb.google.com/lh/photo/LC2wkmwxuyuQB8n2KsKzWA

    I znowu fotele a własciwie kanapy


    http://www.bdcnetwork.com/article/evolving-library?page=show

    Bloomfield Township Public Library in Bloomfield Hills
    Szeroka przestrzeń biblioteczna dla społeczności użytkowników


    http://www.housemagz.com/modern-circular-library-shelves-with-comfortable-reading-chair-furniture-design.html/modern-library-furniture-design-pictures-smart-solution

    Super nowoczesne, kosmiczne regało-kanapy


    http://www.torontopubliclibrary.ca/annual-report-2009/images/welcoming-branches-slide1.jpg

    Toronto Public LibraryFotele z widokiem…



    http://www.corvallisdepot.com/railroad.htm


    Passenger Room and
    Railroad Office
    (dawna poczekalnia dworcowa)

    Mój ideał biblioteki – może np. pokój do spokojnej pracy tylko dla pracowników biblioteki? ;)

    MM

    W dzisiejszej Gazecie Wyborczej (23.11.2010) rozmowa z Jackiem Wojnarowskim, prezesem Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, prowadzącej
    Program Rozwoju Bibliotek Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.
    Tekst nosi tytuł „Biblioteki będą cool„ 
    i traktuje o pomocy małym bibliotekom z niedużych miejscowości w przemianie ze składnic nieczytanych książek w lokalne centra kultury, przyjazne dla ludzi. Mieszkańcy będą tam mogli skorzystać z Internetu, seniorzy uzyskać pomoc  w nauczeniu się obsługi komputera i surfowania po sieci, a przy tym przeczytać gazetę, wypożyczyć książkę, w przyjemnym miejscu, gdzie można wygodnie usiąść.
    W poniedziałek rozpoczął się w Warszawie Kongres Bibliotek Publicznych pod hasłem: „Biblioteki: lubię to!”. Przyjechało ponad 500 osób z małych bibliotek, chętnych do nauki nowych technologii i modernizowania swoich bibliotek. Budżet na tę akcję to 28 mln dolarów. Udział weźmie 1900 placówek, które dostana nowoczesny sprzęt, a dla bibliotekarzy odbędą się szkolenia. Jest też wsparcie rządu, który za pośrednictwem Instytutu Książki przyznaje bibliotekom pieniądze na remonty.
    W wywiadzie jest również mowa o amerykańskiej tradycji inwestowania w biblioteki i popularyzowania czytelnictwa i o polskim  Krajowym Partnerstwie dla Rozwoju Bibliotek.
    Artykuł jest dostępny na stronie Wyborcza.pl

    MM




    W dniach 5-6 pażdziernika odbyła się w Warszawie, w hotelu Bristol, 20-ta konferencja EINIRAS ( European Information Network on International Relations and Area Studies), stowarzyszenia europejskich osrodków informacji i dokumentacji naukowej, działajacych w ramach instytucji zajmujących się badaniem stosunków międzynarodowych. Stowarzyszenie organizuje współpracę w zakresie wymiany informacji, danych bibliograficznych, publikacji.

    fot. M. Miller

    W tym roku gospodarzem konferencji był Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, a tematem przewodnim konferencji „From Content to Knowledge in International Relations” był wpływ nowych technologii na przyszłośc książek i bibliotek.


    fot. M.Miller

    Poza sesją wstępną, poświęconą „miejscu Polski w Europie”, odbyły sie 3 sesje tematyczne:

    1. Documentary Research and new Technologies
    2. From Analogue to Digital Libraries
    3. From Web 2.0 to Web 3.0

    Wszystkie wystąpienia były bardzo ciekawe, ale z naszego, czyli bibliotekarzy, punktu widzenia kilka okazało sie szczególnie interesujące. W sesji pierwszej było to wystąpienie Piotra Kowalczyka poświęcone zjawisku self-publishing’u, czyli samodzielnemu wydawaniu książek przez ich autorów.
    Prezentację Piotra Kowalczyka można obejrzeć na jego blogu „PasswordIncorrect”.

    Pan Leszek Śnieżko z
    Centrum NUKAT przedstawił prezentacje na temat nowego
    formatu katalogowania RDA-Cataloguing Rules for the Digital World. RDA czyli
    Resource Description and Access to nowe anglo-amerykańskie
    zasady katalogowania mające zastąpić poprzednie przepisy
    określane jako AACR2-Anglo-American
    Cataloguing Rules.
    Twórcy RDA obiecuja nam produkt, ktory sprosta technologicznym wyzwaniom naszych czasów. Ma
    stać sie podstawą do nawiązania wspólpracy między bibliotekami a
    archiwami, muzeami i wydawcami w zakresie tworzenia i wymiany
    metadanych. Biblioteki dysponując danymi bardzo wysokiej jakości poprzez
    RDA będa miały mozliwość włączenia się w struktury sieci
    semantycznej, która ma przekształcić Internet w uporządkowaną bazę danych. Brzmi to interesująco. Na dzień dzisiejszy  zasady RDA nie są nigdzie jeszcze stosowane, ale warto się już teraz tym zagadnieniem
    interesować.

    Tematykę Open Access poruszył Wiliam McKinney (European Centre for Minority Issues), na przykładzie wydawanego on-line czasopisma Journal on Ethnopolitics and Minority Issues in Europe.

    W sesji drugiej, w wystąpieniu „Digital Libraries and Digital Preservation”, Marcin Werla (PCSS) w syntetycznym ujęciu przedstawił rozwój polskich bibliotek cyfrowych, ze szczególnym uwzględnieniem roli Federacji Bibliotek Cyfrowych, jako integratora metadanych, umożliwiajacego włączenie polskich zasobów cyfrowych do Europeany.  Omówił też problem długotrwałej ochrony obiektów cyfrowych.

    fot. M. Wornbard

    Niezmiernie ciekawa był prezentacja Sebastiana Kruka (KnowledgeHives.com) poświęcona sieci semantycznej i historii i rozwojowi Web (czyli Sieci), wraz z rozwojem Internetu. Przechodząc od początku Web 3.0, czyli krótkiej historii Sieci, podstaw (RDF, ontologii SPARQL), prelegent pokazał, że Web 3.0 mozna określic jako:  Web + społeczności sieciowe + połączona semantyka (Linked Data). 

    Zwrócił też uwagę na cechy lączące biblioteki z siecią semantyczną: sformalizowane metadane, opisy bibliograficzne, taksonomia, ontologia (np. DublinCore), biblioteki cyfrowe (OPAC, zdigitalizowane książki, opis w XML) oraz zjawisko Library 2.0.

    Czym jest RDF wyjaśnił na przykładzie – „jak opisać krzesło” ( z czego jest zrobione, do czego sluży, kto je wykonał, kto z niego korzysta i wzajemne zależności między tymi pojeciami).  Wskazał, że podstawą użycia Web 3.0 jest unikalne i niezmienne URI i stosowanie standardów (RDF, SPARQL) oraz zwrócił uwage na powiązania sieci semantycznej z wielkimi firmami komercyjnymi (Google, Yahoo).

    Wg Sebastiana Kruka przyszłość Web 3.0  jest związana z przejściem od ery informacji do ery zarzadzania wiedzą, zmiany są niezbedne, ale standardy nie mogą być narzucane. Prezentacja była wzorcem, jak prosto można pokazać i wyjaśnić temat, który wydaje się niełatwy do zrozumienia.

    fot. M. Wornbard

    Konferencja, tocząca się w miłej atmosferze, przybliżyła nam nowe technologie i rozwiązania mniej znane i pokazały inne aspekty tych, które już znamy.


    MM, MW

    Powered by WordPress Web Design by SRS Solutions © 2017 bgpw blog Design by SRS Solutions

    • RSS